Sobota w Annecy upłynęła pod znakiem biegów pościgowych. Wśród pań najlepsza w tej konkurencji okazała się Elvira Oeberg. Wśród panów pierwszy triumf w sezonie zanotował Sturla Holm Laegreid. Punkty Pucharu Świata zdobyła za to Kamila Żuk.

Sturla w końcu lepszy od Johannesa

Sobotnią rywalizację otworzył bieg pościgowy panów. Kwestię zwycięstwa rozstrzygnęli między sobą Norwegowie. Po raz pierwszy od dłuższego czasu zawodów nie wygrał lider Pucharu Świata, Johannes Thingnes Boe. Najlepszy tego dnia okazał się bowiem Sturla Holm Laegreid. 25-latek pudłował tylko raz i zaprezentował bardzo dobrą formę biegową. Norweg tak bardzo potrzebował tego zwycięstwa, że po ostatnim, bezbłędnym strzelaniu, zaprezentował publiczności ekspresyjną radość z nadchodzącego zwycięstwa.

Drugie miejsce zajął Vetle Sjaastad Christiansen. 30-latek zanotował awans z 10. miejsca. Na najniższym stopniu podium stanął Johannes Thingnes Boe. Lider Pucharu Świata miał nie tylko problem z celnością, ale i szybkością na trasie. Mimo to Norweg zakończył zawody w TOP 3.

W biegu pościgowym oglądaliśmy jednego Polaka. Grzegorz Guzik nie poprawił 33. pozycji po sprincie. Polak pudłował trzykrotnie i skończył zawody na 41. pozycji.

C73D_v1

Bezbłędna Elvira z 5 zwycięstwem w karierze

W rywalizacji pań nie mieliśmy dominacji jednej nacji. Co więcej, na podium zawodów nie znalazła się żadna zawodniczka z TOP 3 sprintu. Najlepsza w biegu na dochodzenie była Elvira Oeberg. Szwedka w sobotę strzelała bezbłędnie i biegła na swoim wysokim poziomie. To wszystko pozwoliło jej ukończyć zawody o 20 sekund przed drugą Lisą Vittozzi. Na najniższym stopniu podium stanęła liderka Pucharu Świata, Julia Simon. Francuzka przesunęła się o 12 pozycji. Gdyby nie trzy pudła, to wynik byłby znacznie lepszy.

W biegu pościgowym udział wzięły 3 Polki. Najwyżej z nich została sklasyfikowana Kamila Żuk. Nasza zawodniczka pudłowała tylko dwa razy i dzięki dobremu biegowi awansowała o 10 pozycji – na 33. miejsce. 57. miejsce,  z trzema pudłami, zajęła debiutująca w tym biegu Natalia Sidorowicz. Biegu nie ukończyła natomiast Joanna Jakieła.

C73D_v1k

Fot. © Manzoni/IBU

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany.