Już w najbliższy piątek wracają emocje związane z Pucharem Świata. W Oberhofie kolejny raz zabraknie Juliana Eberharda, który  wraca do dyspozycji po kontuzji odniesionej na początku sezonu.

Sezon olimpijski nie zaczął się najlepiej dla 35-letniego biathlonisty. Austriak zajął 71. miejsce w biegu indywidualnym i 51. w sprincie w Oestersund w premierowych zawodach tego sezonu. I to tyle z jego występów. Kolejnego sprintu w Szwecji już nie ukończył. Eberhard zaliczył upadek na trasie i kontuzja wykluczyła go z kolejnych startów.

– Oczywiście żałujemy, że wciąż nie możemy polegać na Julianie Eberhardzie. Wszyscy mieliśmy nadzieję, że zobaczymy go w Oberhofie, ale po kontuzji odniesionej w Oestersudn brakuje mu jeszcze kilku sesji treningowych, aby ponownie być w optymalnej formie – powiedział trener męskiej kadry Austrii Ricco Gross.

Gross dodał, że w tym tygodniu Eberhard dalej będzie trenował, z myślą o powrocie na zawody w Ruhpolding. Zamiast dwukrotnego medalisty mistrzostw świata zobaczymy 30-letniego Haralda Lemmerera.

– Harald Lemmerer, który swoimi wynikami w Pucharze IBU i Mistrzostwach Austrii udowodnił, że należy do tego elitarnego grona. Ponadto Felix Leitner potwierdził w World Team Challenge, że jest w dobrej formie, a Simon Eder i tak jest długoletnim biegaczem. Oberhof jest wyjątkowy, a pogoda zawsze sprzyja niespodziance – podsumował Gross.

Źródło: inf. prasowa/oprac. własne
Fot. Markus Berger/Red Bull Content Pool

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany.