W Niemczech trwa dyskusja o przyszłości Denise Herrmann-Wick. Nie jest powiedziane, że świeżo upieczona mistrzyni świata w sprincie będzie kontynuować karierę w przyszłym sezonie. Biathlonistka o swojej decyzji poinformuje dopiero w kwietniu.

Koniec kariery?

Michael Roesch we wtorek wyraził opinię, że to ostatni sezon Denise Herrmann-Wick na biathlonowych trasach. Zdaniem legendy tego sportu 34-latka zrezygnuje ze startów.

– Nie wiem, czy chce przestać, ale przeczucie mówi mi, że to był jej ostatni sezon. By znaleźć się w Hall of Fame wciąż musi zdobyć Dużą Kryształową Kulę. Jednak w pewnym momencie jej kariera dobiegnie końca. Teraz ma szczęście, że, teoretycznie, może zrezygnować – powiedział w Eurosporcie Michael Roesch, mistrz olimpijski w sztafecie z Turynu w 2006 roku.

Herrmann-Wick odpowiada

Niemiecki „Sport Bild” postanowił sprawdzić u źródła i zapytał mistrzynię olimpijską z Pekinu, jak zapatruje się na swoją przyszłość. Choć sezon kończy się 19 marca w Oslo, to Herrmann-Wick nie będzie od razu podejmować decyzji. Biathlonistka da sobie czas i ogłosi ją najwcześniej w kwietniu.

– Biathlon sprawia mi teraz dużo radości, wciąż mam motywację, by to robić. Mistrzostwa Świata w Oberhofie poszły mi świetnie. Tytuł mistrzowski w sprincie był niesamowity, na czym się koncentrowałam. Do tego dołożyłam srebro w sztafecie, która zawsze jest dla mnie specjalną konkurencją, i w pościgu – jestem więcej niż zadowolona. Biathlon to zawsze walka z samym sobą. To wyzwanie, które wciąż do mnie przemawia – powiedziała w rozmowie z portalem.

Źródło: Sport Bild
Fot. Wikimedia/Steffen Prößdorf

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany.