22-letnia Szwedka po raz drugi na tych igrzyskach stanęła na podium. W piątek w sprincie zdobyła srebrny medal, a w niedzielę powtórzyła ten rezultat. – To był bardzo trudny wyścig – powiedziała po zawodach.

Młodsza z sióstr Oeberg do tej pory nie zdobyła żadnego medalu ważnej imprezy. Jako juniorka 3-krotnie stawała na najwyższym stopniu podium mistrzostw świata i dwa razy przywoziła stamtąd brąz. Jednak na medale w karierze seniorskiej przyszło jej czekać aż do Zimowych Igrzysk Olimpijskich w Pekinie.

ZIO Pekin: Kolejne złoto dla Marte Olsbu Roeiseland. Świetny wynik Moniki Hojnisz-Staręgi

Srebro w sprincie i biegu pościgowym to wielkie osiągnięcie. Zwłaszcza, gdy spojrzymy na przebieg tych zawodów. Oeberg biegła w niedzielę aż trzy karne rundy, co mogło pogrzebać jej szanse na podium. Na szczęście dla niej rywalki również się myliły, dzięki czemu młoda Szwedka cały czas była w grze o medale. Ostatecznie skończyło się na drugim miejscu i ponad półtorej minuty straty do Marte Olsbu Roeiseland.

– To wspaniałe uczucie. Bardzo się cieszę, że udało mi się obronić swoją pozycję ze sprintu. To był bardzo trudny wyścig. Trzeba było walczyć o każdy metr. Miałem wrażenie, że wszystko dzieje się w zwolnionym tempie. Bardzo się cieszę, że udało mi się odwrócić wyścig po pierwszym strzelaniu na stojąco. To nie była moja najlepsza chwila i byłam dość rozczarowana strzelaniem na stojąco. To sprawia, że czułam się jeszcze lepiej, że udało mi się zmienić sytuację. Dlatego kochamy biathlon! – cieszyła się Elvira Oeberg.

Źródło: biathlonworld.com
Fot. © Manzoni/IBU

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany.