Trzykrotny Mistrz Europy Erlend Bjoentegaard poinformował w środę, że kończy profesjonalną karierę biathlonisty. 32-letni Norweg swoją decyzją podzielił się za pośrednictwem serwisu Instagram.

Mistrz drugiego planu

Kadra Norwegii naszpikowana jest gwiazdami od lat. W związku z tym zawodnicy solidni, którzy w wielu krajach graliby pierwsze skrzypce, nie łapią się do kadry A i nie mogą zbyt często startować w zawodach Pucharu Świata. Takim właśnie przypadkiem jest Erlend Bjoentegaard. Choć swój debiut w elicie zanotował w 2012 roku, to udało mu się zebrać tylko 144 występy w Pucharze Świata. Bjoentegaard lepiej znany jest z tras Pucharu IBU. W sezonie 2021/2022 to właśnie on wygrał klasyfikację generalną i zdobył trofeum dla najlepszego zawodnika.

Oprócz udanych startów w drugiej lidze biathlonu, Bjoentegaard ma również na koncie trzy złote oraz cztery srebrne medale mistrzostw Europy. Norweg trzykrotnie stawał również na podium zawodów Pucharu Świata.

Nie koniec nauki

W obszernym wpisie Norweg dziękował wszystkim, którzy go wspierali oraz wyjawił, czym będzie zajmował się w przyszłości.

– Życie biathlonisty dobiegło końca. (…) Przez te wszystkie lata przeżyłam wiele niezapomnianych chwil i poznałam wielu wspaniałych ludzi. Spełnianie marzeń jako biathlonista w otoczeniu ludzi z prawdziwą pasją do tego, co robią, to jedna z rzeczy, które najbardziej doceniam. Całe moje dorosłe życie było poświęcone biathlonowi, dlatego teraz, kiedy dziękuję, w moim ciele jest wiele emocji. Dziękuję wszystkim, którzy mnie dopingowali, partnerom i sponsorom, kolegom z drużyny i współpracownikom, a przede wszystkim mojej rodzinie, dziewczynie i przyjaciołom – napisał na Instagramie Bjoentegaard.

Były już biathlonista przyznał także, że nie zamierza oddawać się błogiemu lenistwu i jeszcze w tym roku weźmie się do ostrej pracy.

– Wciąż jestem głodny nowych wyzwań, więc jesienią wracam do szkoły, aby zdobywać nową wiedzę, która mam nadzieję przerodzi się w kompetencje. Nie mogę się doczekać obrania nowego kierunku w życiu! – dodał.

 

 

Wyświetl ten post na Instagramie

 

Post udostępniony przez Erlend Ø. Bjøntegaard (@erlendbjont)

Źródło: Instagram
Fot. © Deubert/IBU

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany.