Elvira Oeberg i Lisa Vittozzi miały powalczyć o medal w niedzielnym biegu na dochodzenie. Jednak z powodu choroby obie zawodniczki nie wystąpią w tej konkurencji. Ze startu zreygnował również Emilien Jacquelin oraz Ukaleq Astri Slettemark.

Choroba krzyżuje plany

W sprincie Lisa Vittozzi zajęła 5., zaś Elvira Oeberg 16. miejsce. Włoszka straciła do zwyciężczyni 45 sekund, jednak do będącej na trzecim miejscu Linn Persson tylko 20 i miała realne szanse na wywalczenie medalu. Miała, ponieważ biathlonistka poinformowała o chorobie i rezygnacji ze startu.

– Tutaj się uśmiechałam, dziś serce mi płacze. Niestety jestem chora i jutro nie dam rady pojawić się na starcie. Oczywiście rozczarowanie jest duże, ale mam nadzieję, że jak najszybciej wyzdrowieję – napisała w sobotę na Instagramie.

 

Wyświetl ten post na Instagramie

 

Post udostępniony przez Lisa Vittozzi (@lisa_vittozzi)

O medalu myślała również Elvira Oeberg. Szwedka ukończyła sprint na 16. pozycji ze stratą 1 minuty i 13 sekund do Denise Herrmann-Wick. Ją również z rywalizacji wykluczyła choroba.

– [Jestem – przyp. red.] Absolutnie zdruzgotana, że po raz kolejny w tym sezonie nie mogę stanąć na linii startu. Obudziłam się dziś rano z bólem gardła i naprawdę boli, że ominie mnie część tych mistrzostw. W tej chwili niewiele mogę z tym zrobić, ale odpoczywam i dbam o siebie. Mam nadzieję, że wkrótce wrócę – poinformowała Oeberg.

 

Wyświetl ten post na Instagramie

 

Post udostępniony przez Elvira Öberg (@elviraoberg)

Z kolei w niedzielny poranek o rezygnacji ze startu poinformowała Grendlandka Ukaleq Astri Slettemark. Ją również dopadł ból gardła, który uniemożliwia rywalizację.

– Mam nadzieję, że kilka dni odpoczynku sprawi, że będę gotowa na bieg indywidualny w środę. Wciąż jestem dumna z kwalifikacji do biegu pościgowego – czytamy w jej relacji na Instagramie.

Emilien Jacquelin chce odpocząć

Emilien Jacquelin również oświadczył, że nie weźmie udziału w biegu na dochodzenie. Francuz był w sprincie dopiero 36. i nie miał realnych szans na włączenie się do walki o medale. Z tego też powodu powziął decyzję o wycofaniu się z biegu na dochodzenie.

– Nie ma dla mnie jutrzejszego pościgu. Wciąż są wyścigi, w których chcę dać z siebie wszystko. Mam złamane serce, że nie pobiegnę w pościgu na mistrzostwach świata. Ale równie dobrze mogę oszczędzać energię na przyszłość, wiedząc, że prawdopodobieństwo zdobycia medalu jutro jest bardzo małe. Dzięki za wsparcie – napisał w sobotę.

 

Wyświetl ten post na Instagramie

 

Post udostępniony przez Emilien Jacquelin (@emilienjck)


Źródło: własne
Fot. © Manzoni/IBU

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany.