Na początku marca tego roku Międzynarodowa Unia Biathlonu (IBU) wykluczyła zawodników z Rosji i Białorusi z udziału w organizowanych przez siebie zawodach. We wtorek decyzja ta została podtrzymana, co oznacza, przedłużenie zawieszenia do czasu następnego Kongresu.

Zawieszeni od marca

Przypomnijmy, w pierwszych dniach marca IBU wykluczyła wszystkich sportowców i działaczy z Rosji i Białorusi z udziału w organizowanych przez siebie imprezach, w tym w imprezach niesportowych organizowanych przez IBU dla jej członków. W wydanym oświadczeniu IBU oznajmiło:

Rada Wykonawcza uważa, że ​​ta decyzja jest konieczna, aby solidaryzować się z Ukrainą i społecznością olimpijską oraz chronić integralność zawodów IBU i bezpieczeństwo uczestników imprez sportowych i niesportowych.

Bez Rosjan i Białorusinów na letnich imprezach

We wtorek Zarząd Międzynarodowej Unii Biathlonu złożył przed Kongresem wniosek o przedłużenie zawieszenia dla Rosjan i Białorusinów do czasu spełnienia określonych warunków. Członkostwo rosyjskiej i białoruskiej federacji ma być zawieszone do momentu, w którym obie organizacje „wykażą pełne zaangażowanie we wspieranie i promowanie celów i zasad IBU”. Chodzi tu przede wszystkim o zdecydowane i wyraźne zdystansowanie się od wojny na Ukrainie oraz zapewnienie, że nikt z działaczy związkowych lub sportowców nie jest aktywnie zaangażowany w konflikt w jakikolwiek sposób.

Czytaj także: Letnie Mistrzostwa Świata. Oto terminarz zawodów

Oba wnioski pozostają w mocy co najmniej do połowy września. Zgodnie z Konstytucją IBU zawieszenie federacji narodowej przez Zarząd IBU obowiązuje do następnego Kongresu i musi zostać rozpatrzone przez jej członków.

W dniach 15-18 września w austriackim Salzburgu odbędzie się Kongres IBU, w trakcie którego zostanie podjęta decyzja, co do przyszłości Białorusinów i Rosjan. Zarząd IBU będzie monitorował realizację powyższych warunków i może tymczasowo uchylić nałożone zawieszenie do następnego Kongresu, jeśli uzna, że ​​powyższe warunki zostały spełnione.

Źródło: własne/IBU
Fot. © Thibaut/IBU

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany.