Za nami pierwszy w tym sezonie weekend, a raczej cały tydzień, z biathlonowym Pucharem Świata. Po miesiącach oczekiwania, wreszcie nastąpił moment, by na tronie zasiedli król i królowa inauguracyjnej rundy.

Biathlonowy sezon 2022/2023 będzie się zasadniczo różnił od poprzedniego. A wszystko to z uwagi na fakt wprowadzenia zmian w punktacji przez Międzynarodową Unię Biathlonu. Zwycięzca poszczególnych biegów otrzyma aż o 30 punktów więcej niż w minionym sezonie. Drugie miejsce da o 21 oczek więcej, zaś najniższy stopień podium to 12 dodatkowych punktów. Różnice dotyczyć będą tylko czołowej szóstki. W pozostałych przypadkach nie ma zmian. Szczegóły na ten temat znajdziecie w linku poniżej.

Czytaj także: Nowe reguły w Pucharze Świata. Najlepsi otrzymają więcej punktów

Johannes Thingnes Boe znów w grze

Falstart – to słowo idealnie oddaje wyniki Norwega w inaugurującym sezon biegu indywidualnym na 20 kilometrów. Johaness Boe zajął w nim dopiero 12. miejsce. Jednak dwa kolejne starty pokazały, że był to tylko wypadek przy pracy. 29-latek tryumfował w sprincie i biegu pościgowym, czym potwierdził mistrzowskie aspiracje.

Ochotę na Dużą Kryształową Kulę ma jednak również jego reprezentacyjny kolega. Sturla Holm Laegreid pokazał równą formę przez cały tydzień zawodów w Kontiolahti i zapewne nie odpuści w kolejnych tygodniach. Musi jednak on bacznie uważać na peleton, bowiem niespodzianie w czołówce znalazł się Niemiec Roman Rees. Czy utrzyma on wysoką formę w Hochfilzen?

W Kontiolahti punktowało łącznie 58 zawodników. Wśród nich zabrakło reprezentantów Polski.

C78B_v1

Liderka bez zwycięstwa

Trzy indywidualne konkurencje dały nam trzy różne zwyciężczynie. Hanna Oeberg, Lisa Hauser i Julia Simon stawały na najwyższym stopniu podium, ale żadna z nich nie prowadzi w najważniejszej klasyfikacji. Żółta koszulka liderki należy do Włoszki Lisy Vittozzi, która przez cały miniony tydzień utrzymywała równą dyspozycję.

Brak Tiril Eckhoff oraz Marte Olsbu Roeiseland sprawia, że rywalizacja o Dużą Kryształową Kulę będzie niezwykle emocjonująca. ponieważ po zawodach w Finlandii mamy więcej pytań niż odpowiedzi.

W Kontiolahti punktowały łącznie 53 biathlonistki. Na tej liście znalazły się dwie Polki. Joanna Jakieła jest 32., zaś Anna Mąka 43.

C78B_v1 (1)

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany.