Reprezentantki Szwecji okazały się najlepsze w biegu sztafetowym 4×6 km rozegranym w fińskim Kontiolahti. Polki z jedną karną rundą uplasowały się na 12. pozycji. Najlepszą biało-czerwoną znów była Joanna Jakieła.

Faworytki nie zawiodły

Szwedki od samego początku znajdowały się w czołówce czwartkowych zawodów. Z podium spadły tylko raz – Anna Magnusson ukończyła drugą zmianę na czwartej pozycji. Świetnie sztafetę otworzyła za to Linn Persson, która przegrała tylko z Karoline Knotten. Dzieła zniszczenia dokonały jednak siostry Oeberg. Zarówna Hanna, jak i Elvira nie miały sobie równych na swojej zmianie. W trakcie całych zawodów reprezentantki Trzech Koron dobrały zaledwie sześć naboi.

Najwięcej emocji dostarczyła nam walka o drugie miejsce. Stoczyły ją reprezentacje Niemiec i Norwegii. I choć na ostatnim strzelaniu Ingrid Landmark Tandrevold miała kilka sekund przewagi nad Denise Hermann-Wick, to na dystansie lepiej spisała się doświadczona Niemka i zapewniła swojej drużynie drugie miejsce. Norweżkom i tak należą się wielkie brawa za ich czwartkowy występ. Przypomnijmy, że w Kontiolahti nie startuje Tiril Eckhoff i Marte Olsbu Roeiseland. Norweżki były też drużyną, która dobrała najmniej naboi – tylko trzy!

Polki ze zmiennym szczęściem

Dla naszych zawodniczek pierwsza sztafeta sezonu także była wyjątkowa. Po raz pierwszy w drużynie zabrakło bowiem Moniki Hojnisz-Staręgi. Nie najlepiej sztafetę rozpoczęła Natalia Sidorowicz. Polka była bezbłędna w pozycji leżącej, jednak w stójce przytrafiły się dwa pudła, które zepchnęły naszą zawodniczkę na 16. miejsce.

Kolejny świetny występ ma za sobą Joanna Jakieła. Polka zaprezentowała się dziś z bardzo dobrej strony. Bezbłędne strzelanie i dobry bieg dał jej 10. czas zmiany, a w całych zawodach nasza sztafeta awansowała o dwie pozycje.

Szanse na lepszy wynik nasze panie straciły po szóstym strzelaniu. O ile w pozycji leżąc Anna Mąka była bezbłędna, tak w stójce nie było już dobrze. Pozycja ta sprawia póki co naszej reprezentantce niemałe problemy, czego efektem była dziś jedna karna runda. Mimo to utrzymaliśmy 14. pozycję.

Na ostatniej zmianie Kamila Żuk uzyskała 9. czas zmiany mimo 4 niecelnych strzałów. Ostatecznie polska sztafeta finiszowała na 12. miejscu, tracąc do Szwedek 5 minut i 38 sekund.

sztafeta-k-kontiolahti

Fot. © Osula/IBU

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *