Pierwszy dzień Mistrzostw Europy w Arber za nami. W biegach indywidualnych po złote krążki sięgnęli Sverre Dahlen Aspenes oraz Evgeniia Burtasowa. Najwyższe miejsca spośród Polaków zajęli Magdalena Gwizdoń oraz Wojciech Filip.

Pięciu wspaniałych

Przy okazji biegów indywidualnych zawsze podkreśla się wpływ dobrego strzelania na końcową lokatę. Każdy błąd na strzelnicy to jedna dodatkowa minuta doliczana do rezultatu zawodnika. Podczas dzisiejszych zmagań w Arber prawidło to sprawdziło się idealnie. W rywalizacji panów aż pięciu zawodnikom udało się uzyskać wynik 20/20. Czterech z nich rozstrzygnęło między sobą kwestię zwycięstwa. Najszybciej biegał i strzelał z tego grona Norweg Sverre Dahlen Aspenes. 24-latek wyprzedził zwycięzcę z Anterselwy w tej konkurencji, Antona Babikowa, o niecałe 12 sekund. Trzecie miejsce zajął Matthias Dorfer, który do zwycięzcy stracił 1:09.

Polacy niestety nie zajęli wysokich lokat. Najwyżej notowany był dziś Wojciech Filip. Zajął on 53. miejsce, tracąc do zwycięzcy niemal 7 minut. 65. był Andrzej Nędza-Kubiniec, cztery lokaty niżej sklasyfikowano Łukasza Szczurka, a 85. był Przemysław Pancerz.

arber_ind_m

Dominacja Rosjanek

U pań bezbłędnym strzelaniem mogły się pochwalić tylko trzy zawodniczki. Dwie z nich stanęły na podium. Najlepsza w zawodach okazała się Evgeniia Burtasowa, która o 12 sekund wyprzedziła Mołdawiankę Alinę Stremous. Gdyby nie jedno pudło, to pewnie ona cieszyłaby się ze złotego medalu. Podium uzupełniła Natalia Gerbułowa. W TOP 10 mieliśmy łącznie aż cztery reprezentantki Rosji.

Najlepiej z Polek zaprezentowała się Magdalena Gwizdoń. Nasza najbardziej doświadczona zawodniczka pudłowała dwukrotnie i z blisko czterominutową stratą zajęła 32. miejsce. Joanna Jakieła była 44., Natalia Tomaszewska 67., a Patrycja Stanek 89.

arber_ind_k

Fot. © Manzoni/IBU

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany.