Reprezentantki Włoch okazały się najlepsze w biegu sztafetowym podczas mistrzostw świata w Oberhofie. Nowe mistrzynie świata w trakcie całych zawodów dobierały zaledwie dwa naboje! Srebro dla gospodyń, a brąz dla Szwedek. Polki ukończyły rywalizację na 9. miejscu.

Dobre otwarcie Szwedek

Podczas pierwszej zmiany nie było dużych niespodzianek. Na czysto strzelała Samuela Comola oraz Vanessa Voigt. Stawce przewodziły jednak Szwedki za sprawą Linn Persson. Na drugim miejscu znajdowały się Czeszki, a na trzecim Norweżki. Tuż za plecami Karoline Knotten znajdowała się Comola. Polki znajdowały się na 13. miejscu. Anna Mąka była bezbłędna w leżaku, a w stójce dobierała dwukrotnie.

Dwie karne rundy Magnusson

Podczas drugiej zmiany wietrzna pogoda znów dała o sobie znać. O ile pierwsze strzelanie faworytki wykonały bez większych przeszkód, tak stójka przesiała stawkę. Dwie karne rundy zaliczyła Anna Magnusson, a jedną Anais Chevalier-Bouchet. Aż trzy karne rundy musiała pokonać Ingrid Landmark Tandrevold.

Bardzo dobrze w tych warunkach strzelała za to Dorothea Wierer. Tylko jeden dobierany nabój pozwolił Włoszce objąć prowadzenie. Wierer miała blisko pół minuty przewagi nad Chevalier-Bouchet i ponad 40 sekund nad Niemką Hanną Kebinger. Kamila Żuk dobierała 3 naboje w pozycji leżącej i dwa w stójce. Nasza sztafeta znajdowała się na 10. miejscu.

Czołówka krystalizuje się

Na trzeciej zmianie bardzo dobrze zaprezentowała się Hanna Auchentaller. Włoszka dobierała tylko raz i utrzymała prowadzenie swojej sztafety. Za jej plecami znajdowała się jednak Sophie Schneider, która mimo trzykrotnego dobierania zbliżyła się do Włoszki na 5 sekund. Ogromne problemy miały natomiast Francuzki. Chloe Chevalier dobierała łącznie pięć naboi i spadła z drugiej na piątą pozycję. Strata do podium wynosiła wówczas 11 sekund.

Joanna Jakieła także musiała dobierać pięć razy. Polka uchroniła się jednak przed karną rundą i zmianę zakończyła na 9. pozycji. Tuż przed naszą sztafetą znajdowały się Norweżki. Ida Lien biegła karną rundę i traciła do prowadzącej Włoszki blisko 2 minuty.

Vittozzi kończy dzieło

Ostatnia zmiana to fascynujące starcie Lisy Vittozzi i Denise Herrmann-Wick. Obie zawodniczki strzelały bezbłędnie na siódmym strzelaniu, a na ostatnie wbiegły razem. Próbę nerwów wygrała jednak Vittozzi. Włoszka strzelała bezbłędnie, podczas gdy Herrmann-Wick musiała dobierać raz. Dzięki temu Vittozzi zyskała pół minuty przewagi, której nie oddała do samej mety. Tym samym Włoszki zostały mistrzyniami świata! Brązowy medal wywalczyły natomiast Szwedki. Polki zakończyły zawody na 9. miejscu. Natalia Sidorowicz dobierała w sumie 4 naboje.

ms-sztafeta-k

Fot. © Manzoni/IBU

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *