Karuzela trenerska w tym roku była niezwykle szalona. Przed startem nowego czterolecia olimpijskiego na kadrowe zmiany zdecydowało się wiele krajowych federacji. Kto jeszcze, podobnie jak Rafał Lepel i Tobias Torgersen, przejął w ostatnim czasie stary seniorskiej kadry?

Podwójna zmiana u sąsiadów

Podróż po biathlonowej karuzeli rozpoczniemy od naszych zachodnich sąsiadów. Doszło tu bowiem do niemałego trzęsienia ziemi. Niemcy zdecydowali się bowiem powierzyć stery seniorskich reprezentacji zagranicznym trenerom. Wybór padł na Norwega Sverre’a Roeiselanda oraz Słoweńca Urosa Velepca. Pierwszy z nich to nie tylko mąż najlepszej zawodniczki poprzedniego sezonu, Marte Olsbu, ale także dotychczasowy opiekun norweskiej kadry IBU. Roeiseland kierował nią z powodzeniem przez pięć lat. Wraz z Kristianem Mehringerem od tego sezonu poprowadzi niemiecką reprezentację kobiet.

Uros Velepec z kolei do niedawna trenował reprezentantki Ukrainy. Słoweniec przez wiele lat współpracował z reprezentacją Słowenii i odpowiada za sukcesy, jakie odnosił Jakov Fak. Teraz przed tym doświadczonym trenerem nowe wyzwanie. Razem z Markiem Kirchnerem będzie pracował z niemieckimi biathlonistami.

Norweskie posiłki w Austrii

Kolejną federacją, która postawiła na świeżą trenerską krew, jest Austria. W miejsce dotychczasowego trenera męskiej kadry, Rico Grossa, zatrudniono Norwega, Vegarda Bitnesa. W CV tego trenera znajduje się męska reprezentacja USA czy kobieca drużyna Austrii. Do pomocy Bitnesowi pozostawiono Ludwiga Gredlera, który w austriackim sztabie znajduje się od wielu lat. Cennym wsparciem będzie także bez wątpienia zatrudnienie Dominika Landertingera. Mistrz świata i trzykrotny medalista olimpijski będzie teraz doradzał trenerom w zakresie planowania treningów.

Szwajcaria sięga po Kruga

Zmiany zaszły także w sztabie szwajcarskiej ekipy. Dotychczasowego trenera mężczyzn, Alexandra Wolfa, zastąpił Remo Krug. 59-letni Niemiec spędził w tym sporcie już 38 lat. Poprzednio miał okazję pracować chociażby z męską reprezentacją Austrii czy kobiecą reprezentacją Niemiec. W ostatnich czterech sezonach Krug był trenerem niemieckiej kadry IBU.

Frederic Jean odchodzi z kadry francuskiej

Roszady trenerskie nastąpiły także w reprezentacji Francji. Ze stanowiska zrezygnował dotychczasowy trener kobiet, Frederic Jean. Chce on teraz skupić się na rodzinie i pomóc rozwijać biathlon w Alpach Wysokich. W jego miejsce wybrano trenera, który z biathlonem nie ma zbyt wiele wspólnego. Cyril Burdet był bowiem do tej pory trenerem francuskich biegaczy narciarskich. To on był ojcem sukcesu Richarda Jouve, jakim było zdobycie Kryształowej Kuli za sprinty. Teraz Burdet zajmie się przygotowaniem fizycznym francuskich zawodniczek. Pomagać będą mu specjaliści od treningu strzeleckiego – Jean Paul Giachino oraz Jean Pierre Amat. Ten ostatni wraca do kadry Francji z Chin i zajmie się nadzorem technicznym.

Auchentaller głównym trenerem kadry USA

W Stanach Zjednoczonych zdecydowano się powierzyć stery męskiej i żeńskiej kadry jednemu trenerowi. Został nim Armin Auchentaller, który przez wiele lat zajmował się szkoleniem kobiet. Dyrektorem Generalnym Drużyny Narodowej został natomiast Federico Fontana.

A w Norwegii bez zmian

Biathlonowa potęga po zakończeniu udanego czterolecia, w którym czterokrotnie sięgała po Puchar Narodów zarówno wśród mężczyzn, jak i kobiet, zachowała się tak, jak na profesjonalistów przystało. Zgodnie z zasadą „jeśli coś działa, to tego nie zmieniasz”, federacja norweska przygotowała nowe, czteroletnie kontrakty dla trenerów mężczyzn Siegfrieda Mazeta i Egila Kristiansena oraz trenerów kobiet Patricka Obereggera i Sverre Hubera Kaasa.

Zmiany we Włoszech i Finlandii

O ile większość ekip ma już ustalone sztaby szkoleniowe i może skupić się na przygotowaniach do nowego sezonu, tak Włosi i Finowie do niedawna wciąż pozostawali bez trenera. Odejście z włoskiego sztabu wieloletniego trenera tej ekipy, Andreasa Zingerle, na pewno nie ułatwi przemiany pokoleniowej męskiej reprezentacji, jaka ma miejsce po odejściu na sportową emeryturę Dominika Windischa.

Na szczęście włoska federacja nie próżnowała i znalazła godnych następców. W nadchodzącym sezonie żeńską reprezentację Włoch poprowadzi Jonne Kähkönen. Fin zrezygnował niedawno z pełnienia funkcji trenera reprezentacji Finlandii. Teraz przygotuje Włoszki do kolejnych Igrzysk Olimpijskich. Męską reprezentację natomiast poprowadzi Andrea Zattoni.

Lukę po Kähkönennie załatali także fińscy działacze. Ich wybór padł na Erika Bartletta Kulstada. Norweg do tej pory pracował w Chinach u boku Ole Einara Bjoerndalena i Darii Domraczewej. Pomagać będzie mu Aku Moilanen.

Źródło: biathlonworld.com, biathlon.fi, nordicmag.info
Fot. © Manzoni/IBU

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany.