Reprezentantki Francji okazały się najlepsze podczas niedzielnego biegu sztafetowego. Anais Bescond, Anais Chevalier-Bouchet, Julia Simon oraz Justine Braisaz-Bouchet dobierały naboje tylko 4 razy i znokautowały rywalki. Drugie miejsce wywalczyły Białorusinki, a trzecie Szwedki. Polki zostały zdublowane i sklasyfikowane na 18. miejscu.

Świetny początek Hojnisz-Staręgi

Pierwsza zmiana sztafety przyniosła dość zaskakujące rozstrzygnięcia. Na czele nie znajdowały się bowiem główne faworytki.  Szwedki, Francuzki i Norweżki znajdowały się w drugiej połowie pierwszej dziesiątki. Na czele biegły zaś Rosjanki, Włoszki i Czeszki. Bardzo dobrze zaczęła zawody także Monika Hojnisz. Po pierwszym, bezbłędnym, strzelaniu reprezentacja Polski plasowała się na szóstej pozycji. Na stójce jednak Monika musiała dobierać dwukrotnie, przez co ze strzelnicy wybiegła na 11. miejscu.

Na drugim odcinku sztafety na czoło wysunęła się Dennise Herrmann, która wraz ze Szwedką Brorsson i Włoszką Wierer nadawały tempo rywalizacji. Najszybciej ze strzelnicy wybiegły Szwedki, Francuzki, Norweżki i Białorusinki. Kinga Zbylut dobierała raz i utrzymała 11. pozycję. Bardzo dobrze biegła dziś Tirill Eckhoff. Zwyciężczyni Pucharu Świata z poprzedniego sezonu objęła prowadzenie w czołowej grupie. Czwarte strzelanie rozpoczęło wspólnie sześć nacji. Najlepiej strzelały Białorusinki i Francuzki. Niestety, pojawiły się też karne rundy. Norweżki i Włoszki musiały pokonać dodatkowe 150 metrów, a Szwedki 300. Niestety, fatalnie strzelała także Kinga Zbylut, która musiała przebiec aż trzy karne rundy. W efekcie wybiegła ze strzelnicy na 21. miejscu.

Perfekcyjny występ Julii Simon

Na prowadzeniu biegła Alimbekava i Chevalier-Bouchet. Zawodniczki miały ponad 40s przewagi nad trzecią Herrmann oraz ponad minutę nad Eckhoff. Na trzeciej zmianie mogliśmy oglądać Julię Simon, Elenę Kruchinkinę oraz Janinę Hettich. U Norweżek biegła zaś Ingrid Landmark Tandrevold.

Po piątym strzelaniu Francja wysforowała się na wyraźne prowadzenie. Simon dobierała tylko raz, podczas gdy Kruchinkina robiła to dwukrotnie i przy wolniejszym strzelaniu. Białorusinka traciła do Francuzki ponad 30 sekund. Na trzecim miejscu pozostały Niemki, a na czwartym Norweżki. Tandrevold skutecznie odrabiała dystans do Hettich. Podobnie jak Elvira Oeberg, która przesunęła szwedzką sztafetę na piątą pozycję. Kamila Żuk dobierała tylko raz i awansowała na 20. miejsce. Do biegnącej przed nią Kondratyevy traciła tylko trzy sekundy.

Szóste strzelanie to popis strzelecki Julii Simon. Francuzka była bezbłędna i opuściła strzelnicę zanim Kruchinkina rozpoczęła strzelanie. Strata Białorusinki wzrosła do 53 sekund. Za plecami tej dwojki walczyły Szwedki, Niemki i Norweżki. Najlepiej poradziła sobie Hettich, która zyskała 14 s nad Trandevold. 3 sekundy za Norweżką znalazła się Elvira Oeberg.

Szwedzko-norweska walka o podium

Na pierwszych dwóch miejscach nic się nie zmieniało. Walka o trzecie miejsce była natomiast niezwykle emocjonująca. Elvira Oeberg wyprzedziła nie tylko Tandrevold, ale także odrobiła całą stratę do Janiny Hettich. Dzięki czemu reprezentacja gospodarzy rozpoczęła ostatnią zmianę na trzeciej pozycji. Do Białorusinek traciły już tylko 12 sekund. Kamila Żuk walczyła, by nie zostać zdublowana, jednak nie udało się. Swoją zmianę ukończyła na ósmej pozycji. Chwilę później reprezentacja Polski zakończyła swój występ.

Siódme strzelanie była bardzo dobre w wykonaniu Justine Braisaz-Bouchet. Francuzka dobierała tylko raz i utrzymała przewagę na poziomie jednej minuty. Hanna Sola także dobierała raz i miała 24 sekundy zapasu nad trzecią Hanną Oeberg. Pięć sekund za nią biegła zaś Marte Olsbu Roeiseland.

Ostatnia wizyta na strzelnicy była dla Francuzki formalnością. Szybkie i bezbłędne strzelanie zakończone szerokim uśmiechem Braisaz-Bouchet idealnie podsumowuje fenomenalny występ Francuzek. Hanna Sola spudłowała dwukrotnie, co mogły wykorzystać Oeberg oraz Roeiseland. Szwedka i Norweżka jednak też się myliły, dzięki czemu Białorusinka zyskała 14 sekund przewagi nad Marte Olsbu. Cztery sekundy za nią ze strzelnicy wybiegła Oeberg. Sześć sekund do Szwedki traciła natomiast Franziska Preuss.

O ile kwestia pierwszego i drugiego miejsca była już jasna, tak walka o najniższy stopień podium była zacięta do samego końca. Ostatecznie o 0,2 sekundy lepsza okazała się reprezentacja Szwecji. Dla Francji natomiast niedzielne zwycięstwo jest pierwszym w sztafecie od 2019 roku. Polki zostały sklasyfikowane na 18. miejscu.

C73C_v0

Fot. © Manzoni/IBU

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany.