Niemcy od kilkunastu dni zmagają się z regularnym wzrostem zakażeń koronawirusem. W związku z tym organizatorzy zawodów w Oberhofie poinformowali, że wyścigi odbędą się bez udziału publiczności.

Miało być tak pięknie

Jeszcze dwa tygodnie temu informowaliśmy, że sytuacja na biathlonowych trasach wraca do normy. Organizatorzy Pucharu Świata w Oberhofie i Anterselwie ogłosili, że w tym roku koronawirus nie przeszkodzi kibicom w wejściu na stadion. W obu ośrodkach miała obowiązywać zasada 3G i 2G (z niem. zaszczepiony, ozdrowieniec lub przetestowany). Dziś już wiemy, że kibice do Turyngii nie zjadą.

Trybuny Oberhofie i Anterselwie nie będą puste. Kibice wracają na stadiony!

Koronawirus niszczy plany

Czwarta fala koronawirusa jest najbardziej dotkliwa. W Niemczech niemal każdego dnia padają nowe rekordy zachorowań. W czwartek odnotowano ponad 76 tysięcy nowych przypadków. Wiele krajów związkowych wprowadza osobne, niezależne od rządu federalnego przepisy i ograniczenia. Ten ostatni z kolei już ograniczył liczbę kibiców na stadionach i arenach sportowych do 25% pojemności.

Jednak organizatorzy Pucharu Świata w Oberhofie poszli o krok dalej i zrezygnowali z udziału fanów. Thomas Grellmann, dyrektor zarządzający zawodów tłumaczy podjętą decyzję.

– W związku z dynamiką pandemii i dramatycznymi konsekwencjami, zwłaszcza tutaj, w Turyngii, ważne było dla nas podjęcie decyzji na wczesnym etapie. Obowiązujące przepisy dopuszczałyby tylko niewielką liczbę widzów po odliczeniu wszystkich sportowców i oficjeli. Naszym celem jest teraz stworzenie sportowcom jak najlepszych warunków. Miniony rok pokazał, jaką medialną wartość dodaną mogą wygenerować mistrzostwa świata nawet bez gości. Chcemy wykorzystać te zawody do zwrócenia uwagi na Mistrzostwa Świata w 2023 roku – powiedział Grellmann.

Puchar Świata w Oberhofie obędzie się między 6 a 9 stycznia 2022 roku.

Źródło: inf. pras./oprac. własne
Fot. shutterstock.com, zdjęcie ilustracyjne

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany.