Reprezentacja Norwegii wygrała sztafetę mieszaną podczas zawodów Pucharu Świata w Oberhofie. Drugie miejsce dla Białorusi, a trzecie dla Francji. Polska reprezentacja zakończyła zawody na 13 miejscu.

Norwegowie mocni od początku

W sztafecie mieszanej nasza reprezentacja wystąpiła w składzie: Jan Guńka, Grzegorz Guzik, Monika Hojnisz-Staręga i Kamila Żuk.

Pierwsze strzelanie najlepiej rozpoczęli Norwegowie i Białorusini. Na trzecim miejscu wybiegli Szwajcarzy. Tuż za nimi pojawili się Szwedzi, Rosjanie i Finowie. Bezbłędny Jan Guńka wyprowadził polską sztafetę na 13. miejsce. Największe straty ponieśli na pierwszym strzelaniu Włosi i Ukraińcy (Bormolini i Pryma dobierali 3 razy).


Drugie strzelanie najszybciej wykonał Labastau. Białorusin dobierał tylko raz, podczas gdy Tarjei Boe musiał to robić dwukrotnie. Tuz za Norwegiem wybiegł Rosjanin Tsvetkov. Jan Guńka ponownie był bezbłędny i awansował na 12. miejsce! Fatalnie strzelał natomiast Sebastian Samuelsson. 2 karne rundy w stójce zepchnęły Szwedów na 23 miejsce.

Johannes Boe umacnia sztafetę na prowadzeniu

Jan Guńka biegł bardzo dobrze, dzięki czemu przesunął się na 9. miejsce. Na czele także doszło do zmian. Tarjei Boe wyprzedził Białorusina. To samo zrobił też Tsvetkov, który znalazł się tuż za Norwegiem. Na drugiej zmianie pojawili się Johannes Thingnes Boe oraz Aleksander Powarnicyn. Na trzecim miejscu zmianę rozpoczął Niemiec Benedikt Doll. Grzegorz Guzik ruszył na trasę na 15. miejscu.

Trzecie strzelanie to bezpośrednie starcie Rosjanina i Norwega. Zwycięsko z tego starcia wyszedł Johannes Boe, który dobierał tylko raz. Rosjanin zrobił to dwukrotnie, co nie przeszkodziło mu wybiec na 2. miejscu. Tuż za Powarnicynem wybiegł natomiast Anton Smolski. Grzegorz Guzik spudłował dwukrotnie, co pozwoliło mu zająć 18. miejsce.


Johannes Boe biegł samotnie, mając 30 sekund przewagi nad goniącą go trójką. W jej skład wchodzili Powarnicyn, Doll oraz Smolski. Na czwartym strzelaniu Boe dobierał raz i opuścił strzelnicę zanim jego rywale rozpoczęli strzelanie. Z tej trójki najlepiej wypadli Smolski i Powarnicyn, którzy byli bezbłędni. Doll dobierał raz i stracił do rywali ok. 8 sekund. Udaną pogoń wykonał Ponsiluoma, który wyprowadził Szwecję na 13. miejsce. Grzegorz Guzik ponownie dobierał dwukrotnie, przez co opuścił strzelnicę na 16. miejscu.

Hojnisz-Staręga odrabia straty

Na trzeciej zmianie w reprezentacji Norwegii oglądaliśmy Ingrid Landmark Tandrevold. Białoruś reprezentowała Dzinara Alimbekava, a Niemcy Vanessa Voigt. Grzegorz Guzik dobiegł do strefy zmian na 17. miejscu. Na trasę wyruszyła Monika Hojnisz-Staręga.

Piąte strzelanie nie przyniosło istotnych zmian. Zarowno Tandrevold, jak i Alimbekava były bezbłędne. Na trzecim miejscu pojawiła się Rosjanka Kazakevich.  U Szwedów znowu zawiodło strzelanie. Hanna Oeberg musiała przebiec karną rundę, co znacznie obniżało szanse szwedzkiej sztafety na dobry wynik w sztafecie mieszanej. Monika Hojnisz-Staręga była bezbłędna, dzięki czemu awansowaliśmy na 16. miejsce.

Tandrevold w stójce dobierała tylko raz i spokojnie biegła w kierunku strefy zmian. Alimbekava także dobierała raz, przez co różnica między zawodniczkami utrzymała się na tym samym poziomie – 34 sekund. Rosjanka Kazakevich myliła się dwa razy, przez co została wyprzedzona przez Wierer i Voigt. Ich strata do prowadzącej Norweżki wynosiła już jednak półtorej minuty. Monika Hojnisz-Staręga spudłowała raz i opuściła strzelnicę na 14. miejscu.

Formalność Marte Olsbu

Na ostatniej zmianie w reprezentacji Norwegii pojawiła się Marte Olsbu Roeiseland. 25 sekund za nią na trasę ruszyła Hanna Sola. Trzecia Lisa Vittozzi traciła już do prowadzącej Olsbu półtorej minuty. Kamila Żuk rozpoczęła zmianę na 15. pozycji ze stratą 3 minut i 50 sekund.

Siódme strzelanie w wykonaniu Olsbu było bezbłędne. Sola dobierała za to jeden nabój, przez co strata Białorusinki ponownie wzrosła do 25 sekund. Na trzeciej pozycji wybiegła Niemka Hinz, a tuż za nią Rosjanka Vasnetcowa. Piąta była Czeszka Jislova, a szósta Vittozzi. Kamila Żuk była bezbłędna i awansowała na 14. miejsce.

Ósme strzelanie to czysta formalność. Marte Olsbu wprawdzie dobierała raz, ale Hanna Sola uczyniła to dwukrotnie. Dwa pierwsze miejsca mieliśmy więc rozstrzygnięte. W walce o trzecie miejsce najlepiej poradziła sobie Julia Simon. 11 sekund za nią wybiegła Hinz. Kamila Żuk dobierała dwa razy i wybiegła na 13. miejscu. Niesamowicie biegła natomiast Elvira Oeberg. Szwedka przesunęła swoją sztafetę na czwarte miejsce.

Ostatecznie Norwegia wyprzedziła Białoruś o 23 sekundy. Julia Simon przyprowadziła Francję na trzecim miejscu ze stratą dwóch minut. Czwarta była Szwecja, piąta Rosja, a szóste Niemcy. Polska sztafeta uplasowała się na 13. miejscu.

C73C_v1

Fot. shutterstock.com, zdjęcie ilustracyjne

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *