Vetle Sjaastad Christiansen wygrał bieg ze startu wspólnego, który był ostatnią konkurencją w Oestersund. Po pasjonującej walce drugie miejsce wywalczył Johannes Dale, a trzecie Francuz Eric Perrot.

Ostra i równa walka

Początek zawodów był niemal jak z bajki. Aż 21 z 30 zawodników zaliczyło celne strzelanie. Co więcej, różnica pomiędzy liderem Justusem Strelowem a 21. Seanem Dohertym wynosiła tylko 11,2 sekundy. To zapowiadało równą i ciekawą rywalizację na kolejnych okrążeniach.

Przy drugim strzelaniu w postawie leżąc już tak dobrze nie było. Czołówka skurczyła się do 11 bezbłędnych, z czego dziewięciu z nich znajdowało w TOP10 na punkcie pomiaru czasu. Prowadził Vetle Sjaastad Christiansen, którego przewaga nad peletonem wynosiła nieco ponad 10 sekund. Wśród goniących znajdował się m.in. Laegreid, Kuehn, Krcmarz, Doll czy Rastorgujevs.

Mistrzostwa Norwegii

Choć na starcie zabrakło braci Boe, to Christiansen, Laegreid i Johannes Dale zamierzali urządzić sobie małe mistrzostwa Norwegii. W czołowej piątce poza nimi plasowali się jeszcze Niemiec Johannes Kuehn oraz Czech Michał Krcmarz.

Wydawało się, że rywalizacja o podium rozstrzygnie się między tymi biathlonistami, ale na ostatnim strzelaniu doszło do trzęsienia ziemi. Christiansen był bezbłędny i pewnie ruszył po 90 punktów do klasyfikacji generalnej. Leagreid biegł dwie karne rundy i spadł na 11. lokatę. Na punkcie pomiaru czasu niemal równocześnie zameldowali się Stadler, Perrot, Dale, Andersen i Krcmarz, którzy mieli jedno okrążenie, by rozstrzygnąć losy podium.

Dale i Perrot dość szybko odstawili resztę rywali na kilka bezpiecznych sekund, ale to Norweg okazał się być najszybszy na ostatnich metrach i to jemu przypadło drugie miejsce.

C73E_v1

Fot. © Danielsson/IBU

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *