Denise Herrmann-Wick okazała się najlepsza w sprincie rozegranym w Oslo. Niemka w ostatnim starcie w tej konkurencji w karierze przypieczętowała także sukces w klasyfikacji punktowej i zdobyła Małą Kryształową Kulę. Podium uzupełniły Hanna Oeberg oraz Anna Magnusson.

Liderka nie zawiodła

Denise Herrmann-Wick przystępowała do sobotniego startu jako liderka klasyfikacji punktowej sprintu. Niemka miała 14 punktów przewagi nad Dorotheą Wierer oraz 47 nad Elvirą Oeberg. Rywalki w tej konkurencji jednak dziś nie błyszczały. Włoszka spudłowała dziś raz i zajęła 23. miejsce. Młodsza z sióstr Oeberg znów nie przypominała zawodniczki z pierwszej części sezonu. Szwedka zaliczyła trzy karne rundy i była dziś 72.

A Herrmann-Wick od początku na nikogo się nie oglądała. Niemka rozpędzała się z każdym kilometrem trasy. Po drugim bezbłędnym strzelaniu Denise wysunęła się na prowadzenie, którego nie oddała już do końca. Ostatecznie Niemka miała 3,5 sekundy przewagi nad Hanną Oeberg.

Zaciekła walka o 3. miejsce

Walka o ostatnie z miejsc na podium była dziś niezwykle zacięta. Jako pierwsza na dłużej znalazła się na nim Tereza Vobornikowa. Lepsza od Czeszki okazała się dopiero Julia Simon i to pomimo przebiegniętej jednej karnej rundy. Francuzka cieszyła się z 3. pozycji do czasu przybiegnięcia Anny Magnusson. Szwedka była dziś bezbłędna i wyprzedziła liderkę Pucharu Świata o 6 sekund. Anna nie mogła jednak świętować, gdyż na trasie była jeszcze Chloe Chevalier. Francuzka jeszcze 600 metrów przed metą zajmowała 3. miejsce. Ostatecznie Chevalier uległa jednak Magnusson o 0,3 sekundy!

Jakieła z punktami Pucharu Świata

Najlepszą polską zawodniczką była dziś Joanna Jakieła. 24-latka spudłowała raz i zajęła 39. miejsce. Jakieła zdobyła więc kolejne dwa punkty do klasyfikacji generalnej Pucharu Świata. 56. miejsce zajęła z kolei Natalia Sidorowicz, która również pomyliła się na strzelnicy raz. Nieco gorzej poradziła sobie Anna Mąka. 3 karne rundy sprawiły, że nasza zawodniczka została sklasyfikowana na 73. pozycji.

oslo_sprint_k

Fot. © Manzoni/IBU

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany.