Do gigantycznej niespodzianki doszło w biegu na dochodzenie mężczyzn. Kończący karierę Niemiec Erik Lesser w świetnym stylu wygrał sobotnie zawody. Drugie miejsce dla Quentin Fillon Maillet. Trzeci był Sturla Holm Laegreid.

Lesser pcha się do czołówki

Świetne warunki na strzelnicy sprawiły, że pierwsze strzelanie nie przyniosło nam zbyt wielu emocji. Czołówka była szybka i celna, jednak zdecydowanie najlepszy był Sturla Holm Laegreid. Norweg wypracował sobie prawie 30 sekund przewagi nad Quentin Fillon Maillet i Sebastianem Samuelssonem. Parę sekund za tą dwójką biegł Niemiec Erik Lesser, który przed kolejnym strzelaniem zniwelował stratę i zrównał się z Francuzem i Szwedem.

Ciekawie zaczęło się robić w trakcie drugiego strzelania w pozycji leżąc. Norweg biegł dodatkowe 150 metrów i jego przewaga nad resztą stawki wyraźnie stopniała. Lesser i Samuelsson ponownie byli bezbłędni i na punkcie pomiaru czasu zameldowali się kolejno 11 i 13 sekund za liderem. Pozycje stracił Fillon Maillet, który również raz spudłował i spadł na 5. miejsce za Niemcem Philippem Nawrathem.

Pasjonująca końcówka

Im bliżej końca wyścigu, tym większych emocji dostarczali nam zawodnicy. Wszyscy, z wyjątkiem Laegreida, który po raz drugi błyskawicznie stracił pięć celów i gnał po zwycięstwo. Dużo działo się natomiast za plecami Norwega. Sebastian Samuelsson sam wypisał się z walki o podium dwukrotnie pudłując. W pościg za 25-latkiem udał się Lesser, dla którego jest to ostatni weekend startów w karierze. Niemiec tracił 20 sekund i miał 18 sekund przewagi nad, również bezbłędnym, liderem Pucharu Świata.

Wydawało się, że Sturla Holm Laegreid spokojnie dowiezie zwycięstwo do mety. Jednak na ostatnim strzelaniu popełnił aż dwa błędy i stracił pozycję lidera na rzecz fantastycznie strzelającego Lessera. Niemiec miał 13 sekund przewagi nad Fillon Maillet i sekundę więcej nad Norwegiem, co oznaczało emocje do samego końca.

Jednak stary wyga Lesser kapitalnie rozegrał ostatnie okrążenie i nie dał wyrwać sobie trzeciego zwycięstwa w swojej 12-letniej karierze w Pucharze Świata. Paręset metrów przed linią mety do ataku ruszył Francuz, który zostawił Norwega w tyle, jednak na odrabianie strat było już za późno i to Niemiec stanął na najwyższym stopniu podium.

C73D_v1

Fot. Ruhpolding Tourismus GmbH/Andreas Plenk

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany.