Walka w klasyfikacji biegu masowego trwała do samej mety niedzielnych zawodów. Ostatecznie Małą Kryształową Kulę za tę specjalność zabierze do domu mistrzyni olimpijska w tej konkurencji, Justine Braisaz-Bouchet.

4 rundy – 1 zwycięzca

Do klasyfikacji punktowej Pucharu Świata w biegu masowym liczyły się 4 zawody. W tej konkurencji Panie walczyły w Annecy-Le Grand Bornand, Anterselwie, Otepaa i Oslo. Aby zdobyć Małą Kryształową Kulę nie można więc było pozwolić sobie na zbyt wiele wpadek. I to właśnie sprawiło, że rywalizacja w tej konkurencji była tak bardzo zacięta.

Przed niedzielnym startem w Oslo wszyscy skupiali się na Dorocie Wierer i Elvirze Oeberg. To te dwie zawodniczki przodowały w klasyfikacji punktowej i miały między sobą rozstrzygnąć kwestię zwycięstwa. Stało się jednak inaczej. Podobnie jak w Pekinie, do walki o zwycięstwo włączyła się Justine Braisaz-Bouchet. Mistrzyni olimpijska na ostatnim strzelaniu zyskała przewagę nad rywalkami i nie oddała jej do samej mety. Francuzka musiała tylko czekać, na którym miejscu zakończy zmagania Elvira Oeberg. Wierer osłabła bowiem na trasie i przestała się liczyć już wcześniej.

Gdy Szwedka przegrała na linii mety 4. miejsce ze swoją koleżanką z kadry, Linn Persson, wszystko stało się jasne. Justine Braisaz-Bouchet wygrała Małą Kryształową Kulę o 2 punkty z Elvirą Oeberg. Na 3. miejscu sklasyfikowano Dorotę Wierer.

C78A_v1

Fot. © Manzoni/IBU

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany.