Po niemal trzytygodniowej przerwie wracają zawody biathlonowego Pucharu Świata. Najlepsi zjeżdżają do niemieckiego Oberhofu, by przez cztery dni rywalizować o kolejne punkty w walce o Kryształową Kulę.

Okres świętoczno-noworoczny to dla biathlonistów okazja, by trochę odpocząć i popracować w spokoju nad aspektami, które wymagają poprawy. Jednak czas ten dramatycznie się kurczy, bowiem już w środę odbędzie się oficjalny trening przed zawodami w Oberhofie.

W Turyngii trwają gorączkowe przygotowania toru, by zdążyć go odpowiednio naśnieżyć. Dyrektor zarządzający Thomas Grellmann zapewnił, że organizatorzy pracują w pocie czoła, by trasa była gotowa już na wtorek, kiedy to ma odbyć się nieoficjalny trening.

– Ekstremalne wahania temperatury w ciągu ostatnich kilku dni pokazują, że słuszna była reorganizacja zarządzania śniegiem. Dzięki nieustannemu ciągłemu rozwojowi w trakcie prac remontowych – w tym na trasie – mamy możliwość dobrego przygotowania toru do rozpoczęcia zawodów, pomimo feralnej pogody – wyjaśnił Dr. Hartmut Schubert, przewodniczący Stowarzyszenia Turyńskiego Centrum Sportów Zimowych w Oberhofie (TWZ).

Plan Pucharu Świata w Oberhofie:

Czwartek, 06.01.2022 r.

14:15 – Sprint mężczyzn na 10 km

Piątek, 07.01.2022 r.

14:15 – Sprint kobiet na 7,5 km

Sobota, 08.01.2022 r.

12:15 – Sztafeta mieszana 4 x 7,5 km
14:45 – Pojedyncza sztafeta mieszana

Niedziela, 09.01.2022 r.

12:30 – Bieg pościgowy mężczyzn na 12,5 km
14:45 – Bieg pościgowy kobiet na 10 km

Z powodu obostrzeń wprowadzonych przez niemiecki rząd, wszystkie biegi odbędą się bez udziału publiczności.

AKTUALIZACJA

Kilka godzin po publikacji tego tekstu, organizatorzy zawodów w Oberhofie poinformowali o zmianach w terminarzu. Sprint mężczyzn został przeniesiony z czwartku na piątek (godz. 11:30). Powodem takiej decyzji są problemy z pogodą.

Aktualnie w Turyngii temperatury oscyują w okolicach 5-7 stopni Celsjusza. Dodatkowym utrudnieniem w przygotowaniu toru są opady deszczu, które przyspieszają roztapianie się śniegu. Ochłodzenie i opady śniegu spodziewane są w środę i mają utrzymać się do poniedziałku.

– Będziemy go [tor – przyp. red.] przygotwywać z całych sił w nocy z wtorku na środę. Pracownicy i wolontariusze ciężko pracują ramię w ramię, aby opanować wprawdzie niełatwą sytuację – zapewnił Thomas Grellmann.

Źródło: oprac. własne
Fot. Wikimedia/Wikijunkie

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany.