Rosja wygrała pojedynczą sztafetę mieszaną podczas Mistrzostw Europy w Arber. Duet Anton Babikow – Evgeniia Burtasowa strzelał najcelniej i zdecydowanie odskoczył rywalom. Francja straciła do nich ponad półtorej, a Włosi blisko dwie minuty. Zawody ukończyło zaledwie osiem ekip.

Wiatr ponownie rozdawał karty

Na starcie pojedynczej sztafety mieszanej pojawiło się 21 ekip. Pierwsze strzelanie odbywało się przy wietrze wynoszącym około 14 km/h. Najlepiej strzelali Francuzi, którzy nie musieli nawet dobierać. Emilien Claude miał 3 sekundy przewagi nad Gabrielem Stegmayerem ze Szwecji i Vaclawem Cervenką ze Stanów Zjednoczonych. Siedem sekund straty mieli Niemcy w osobie Justusa Strelowa. Kilkunastosekundowe straty mieli już Włosi, Ukraińcy czy Rosjanie.

Grad karnych rund

Drugie strzelanie odbywało się przy znacznie mocniejszym wietrze. Porywy sięgały 20 km/h Odbiło się to znacznie na wynikach strzeleckich. Każda ekipa z czołówki musiała biec przynajmniej karną rundę. Na czoło wysunęli się Szwedzi, którzy biegli właśnie jedną rundę. Na 2. miejsce wskoczyli Białorusini, którzy jako jedyni zakończyli te strzelanie dobierając zaledwie dwa naboje. Dzięki temu zaliczyli tak duży awans. Na trzecim miejscu znaleźli się Rosjanie, a na czwartym Francja. Na trasę wybiegły więc Panie.

Rosjanie wychodzą na prowadzenie

Trzecie strzelanie na czysto wykonała Szwedka Hoegberg i Rosjanka Burtasowa. 11 sekund za tą dwójką znalazła się Francuzka Jeanmonnot.


Czwarte strzelanie najszybciej wykonała Burtasowa. Dzięki temu zyskała znaczną przewagę nad rywalkami. Druga Francuzka traciła do niej 22 sekundy. Szwedka Hoegberg uchronila się na przed karną rundą i do strefy zmian dotarła na 3. pozycji. Jej strata wynosiła już jednak 35 sekund. Na czwartym miejscu znalazła się reprezentacja Włoch, której strata wynosiła 52. sekundy.

Babikow wykorzystuje sprzyjające warunki

Na piątym strzelaniu Babikow bardzo szybko wykonał celne strzały. Podczas jego próby wiatr wiał z prędkością 5 km/h. Gdy na strzelnicy pojawił się Francuz i Szwed, to wiatr był już mocniejszy – ok. 15 km/h. Efekty? Francuz musiał biec karną rundę, a Szwed dwie. Dzięki temu na drugim miejscu wybiegł Claude, a na trzecim Włoch Cappellari. Ich strata wynosiła niemal 1 minutę i 20 sekund.


Ostatnie strzelanie Babikowa było szybkie i celne. Rosjanin dobierał tylko raz. Gdy na trasie była już Burtasowa, to na strzelnicę zmierzał dopiero Claude i Cappellari. Francuz strzelał bezbłędnie, a ich strata do Rosjan wynosiła 1 minutę i 13 sekund. Na 3. miejscu byli Włosi, którzy tracili już półtorej minuty. Dalej biegły sztafety z Niemiec, Białorusi i Szwecji.

Burtasowa pieczętuje zwycięstwo

Burtasowa na siódmym strzelaniu była bezbłędna. Rosjanka wykorzystała sprzyjające warunki. Na drugim miejscu utrzymała się Francja ze stratą 1 minuty i 34 sekund. Na trzecim miejscu biegła Włoszka Passler. Niemka Hildebrand traciła do niej około 9 sekund. Po tym strzelaniu nie było już sztafety, która nie biegłaby karnej rundy.

Na ostatnim strzelaniu Burtasowa przypieczętowała triumf Rosjan w pojedynczej sztafecie mieszanej. Mistrzyni Europy w biegu długim strzelała szybko i bezbłędnie. Francuzka Jeanmonnot dobierała tylko raz i utrzymała 2. pozycję. To pierwszy medal dla Francji na tych mistrzostwach.  Za plecami Jeanmonnot trwała walka o brąz. Równo ze strzelnicy wybiegły Hildebrand i Passler.


Burtasowa spokojnie dobiegła do mety. Podobnie uczyniła to Francuzka. Na trasie Hildebrand uciekła Passler na niemal 15 sekund. 5. miejsce zajęła sztafeta norweska. Do mety dobiegło tylko 8 sztafet, 13 zostało zdublowanych.

s-m-r-arber

Fot. © Deubert/IBU

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany.