Reprezentantki Norwegii nie chciały być gorsze od swoich kolegów i pewnie wygrały sobotnią sztafetę w niemieckim Ruhpolding. Drugie miejsce dla sztafety gospodarzy, a trzecie dla Włoch. Polki nie powtórzyły wyczynu kolegów i zajęły 16. miejsce.

Męki Mąki

Na pierwszym strzelaniu bezbłędna była czołowa ósemka. Na czele była Karoline Knotten, za którą biegły Dunja Zdouc, Amy Baserga i Mona Brorsson. Anna Mąka musiała dobierać jeden nabój, co skutkowało 13. pozycją. Po drugiej wizycie na strzelnicy w 10 sekundach mieliśmy pięć sztafet. Amy Baserga, Lou Jeanmonnot, Karoline Knotten, Donja Zdouc i Sandra Comola przewodziły stawce. Karna runda przytrafiła się natomiast Monie Brorsson oraz Annie Mące. W strefie zmian szwedzka sztafeta była 17., a polska 18.

Francuzki wychodzą na prowadzenie

Druga zmiana to popis Chloe Chevalier. Francuzka nie musiała dobierać żadnego naboju i oddała sztafetę Sophie Chauveau z blisko półminutową przewagą nad Włoszkami oraz 47 sekundami nad Norweżkami. W polskiej sztafecie biegła Kamila Żuk. Nasza najlepsza zawodniczka dobierała raz w pozycji leżącej i trzykrotnie w stojącej. Drugą zmianę kończyliśmy na przedostatnim, 18. miejscu.

Zmiana sił na trzeciej zmianie

Trzecia zmiana przyniosła ogrom emocji. Francuzki, które do tej pory nie musiały dobierać ani jednego naboju, w tej części zmagań wykorzystały wszystkie dodatkowe naboje. Sophie Chauveau podczas pierwszej wizyty musiała bronić się przed karną rundą. Skutkiem tak długiego pobytu na strzelnicy było zbliżenie się Marte Olsbu Roeiseland na niecałe dwie sekundy.

Strzelanie w pozycji stojącej zawodniczki oddawały jednocześnie. Marte była bezbłędna, podczas gdy Sophie nie trafiła dwóch krążków i musiała biec dwie karne rundy. Norweżki wysunęły się na pewne prowadzenie. Druga Rebecca Passler traciła 20 sekund, a trzecia Marketa Davidowa 43 sekundy. Francja znajdowała się na 6. miejscu i traciła już 1 minutę i 11 sekund.

Natalia Sidorowicz była bezbłędna na obu strzelaniach, co pozwoliło jej wyprzedzić Japonkę Fukudę i dotrzeć do strefy zmian na 17. miejscu.

Ingrid pewnie zmierza po wygraną

Ingrid Landmark Tandrevold była bezbłędna na strzelnicy i zwiększyła przewagę nad rywalkami. Za jej plecami oglądaliśmy starcie Denise Herrmann-Wick i Doroty Wierer. Włoszka strzelała szybko i bezbłędnie, podczas gdy Niemka musiała dobierać jeden nabój.  Dzięki temu sztafeta włoska zyskała 10 sekund przewagi nad niemiecką. Na 4. miejscu znalazła się Lena Haecki-Gross, a 5 sekund za nią biegła Lucie Charvatowa. Joanna Jakieła dobierała dwukrotnie i uciekała przed nadciągającą na drugie strzelanie Tandrevold.

Ostatnie strzelanie norweskiej zawodniczki było bezbłędne, co przypieczętowało sobotni triumf. O drugie miejsce walczyły Niemki, Szwajcarki i Włoszki. Wszystkie dobierały po jednym naboju. Najszybciej wybiegła Wierer oraz Herrmann-Wick. Haecki-Gross musiała dobierać jeszcze raz, przez co straciła szanse na podium. Joanna Jakieła dobierała 3 naboje i wybiegła ze strzelnicy, gdy Tandrevold wbiegała na metę. Polce udało się wyprzedzić Słowenkę Kaję Zorc, która musiała biec dwie karne rundy.

Na trasie Denise Herrmann-Wick bez problemów wyprzedziła Włoszkę i pomknęła po drugie miejsce. Wierer miała jednak bezpieczną przewagę nad Haecki-Gross, którą utrzymała do samej mety. Na piątym miejscu znalazły się Czeszki, a na szóstym Francuzki. Polska zajęła 16. miejsce.

sztafeta-k-ruhpolding

Fot. Ruhpolding Tourismus GmbH/Andreas Plenk

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany.