Selina Grotian, to nazwisko, które już wkrótce może wiele znaczyć w Pucharze Świata. Niespełna 17-letnia Niemka była gwiazdą na MŚJ w Kazachstanie i właśnie otrzymała szansę debiutu w elicie. Felix Bitterling umiescił ją w kadrze, która będzie rywalizować w Oslo.

Medalowy rok

Szczuczyńsk w Kazachstanie gościł w tym roku Mistrzostwa Świata Juniorów. Selina Grotian, która za kilka dni skończy 17 lat była ich niekwestionowaną gwiazdą. Niemka wywalczyła cztery złote medale: w sprincie, biegu na dochodzenie, sztafecie oraz sztafecie mieszanej.

– MŚJ w Kazachstanie były naprawdę fajne. Krajobraz i stadion były piękne, trasy świetne. Tak naprawdę nie zdawałam sobie sprawy z tego, co tam osiągnęłam, ani wtedy, ani teraz. Pewnie minie trochę czasu, zanim to sobie poukładam w głowie – mówi Selina Grotian, cytowana przez Niemiecki Związek Narciarski.

Jednak to nie są największe sukcesy młodej biathlonistki z Garmisch-Partenkirchen. Pod koniec stycznia w szwajcarskim Lenzerheide zostały rozegrane Mistrzostwa Europy, gdzie Niemka grała jedną z głównych ról. Złoty medal w biegu pościgowym, srebrny w sztafecie mieszanej oraz brązowy w biegu indywidualnym to wyniki, obok których nie można przejść obojętnie.

Dorosły debiut

Koniec sezonu, to tradycyjnie szansa dla młodych i zdolnych, by pokazać się w Pucharze Świata. Trenerzy często wykorzystują ostatni weekend Pucharu Świata jako swoisty test dla juniorów. Nie inaczej jest w tym przypadku. Felix Bitterling, dyrektor sportowy reprezentacji Niemiec włączył do składu zarówno Grotian, jak i Lisę Marię Spark. Zaznacza przy tym, że nie nakłada na debiutantki żadnej presji.

– Oczywiście bardzo się cieszę, że dostanę szansę startu w Oslo. Nie ma dla mnie nic lepszego niż zakończenie sezonu w taki sposób. Cieszę się, że Lisa też tam jest – dzieliliśmy już pokój w Pucharze IBU – dodaje młoda Niemka.

Prasa u naszych zachodnich sąsiadów już porównywała Grotian do największych gwiazd biathlonu. Niemcy czekają na talent, który powtórzy, tak przecież nieodległe, sukcesy Magdaleny Neuener czy Laury Dahlmeier.

– Chcę pokazać się z jak najlepszej strony podczas wyścigów w Holmenkollen, ale także cieszyć się tym, aby dobrze zakończyć sezon – podsumowała.

Źródło: inf. prasowa/oprac. własne
Fot. © Yevenko/IBU

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany.