Już 29 listopada w fińskim Kontiolahti zostanie zainaugurowany sezon 2022/2023. Oznacza to, że na złapanie optymalnej zostało bardzo mało czasu, czego świadomość mają wszyscy zawodnicy. – Wykonujemy ostatnie szlify przed Pucharem Świata – melduje Simon Eder z Obertilliach, gdzie przygotowuje się reprezentacja Austrii.

Przed startem kolejnego sezonu Pucharu Świata w Kontiolahti, biathlonowa ekipa Austrii na miejsce ostatniej fazy przygotowań wybrała Obertilliach. Przez niemal dwa tygodnie trenować tam będą drużyna męska i żeńska A i B. Zwieńczeniem treningu będą dwa wewnątrz-kwalifikacyjne wyścigi, które wyłonią reprezentantów na zawody w Finlandii.

Choć w wielu miejscach Europy trudno o śnieg i odpowiednie warunki do treningów, ta sytuacja nie dotyczy austriackiej gminy, gdzie przygotowano około dwukilometrową pętlę, na której trenują wszyscy – od młodzików po kadrę narodową.

– Za każdym razem zdumiewające jest to, co robią w Obertilliach odpowiedzialni za przygotowanie trasy. Możemy trenować na około dwukilometrowej pętli na odpowiedniej wysokości i w optymalnych warunkach. Teraz wykonujemy ostatnie szlify przed Pucharem Świata z naprawdę ciężkimi obciążeniami. Zbliża się zima i mimo rutyny czuję, że napięcie rośnie z dnia na dzień – powiedział Simon Eder.

39-letni biathlonista mimo wieku, wciąż jest jednym z czołowych zawodników świata. Ostatni sezon zakończył na 15. miejscu w klasyfikacji Pucharu Świata i z pewnością liczy na powtórkę pod okiem nowego trenera. Od tego sezonu odpowiedzialnym za wyniki Austriaków będzie Vegard Bitnes, który zastąpił na tym stanowisku Ricco Grossa.

Źródło: inf. prasowa
Fot. Philipp Carl Riedl/Red Bull Content Pool

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany.