W czwartek Francuzki Związek Narciarski (Fédération Française de Ski) ogłosił, że Simon Fourcade i Jean-Pierre Amat będą stanowić nową parę trenerską, która poprowadzi męską kadrę do sukcesów w najbliższym sezonie. Były zawodnik skomentował w długim wpisie swoją nową rolę.

Projekt roku

Zmiana na stanowisku trenera była jednym z największym wyzwań, przed jakim stanęła tej wiosny FFS. Wydarzenia z Oslo, których głównymi bohaterami był duet Vincent Vittoz i Patrick Favre nie pozostawiały złudzeń – nadszedł czas na zmiany. Stephane Bouthiaux, dyrektor francuskich drużyn biathlonowych oraz Pierre Mignerey musieli szybko znaleźć zastępstwo. Wybór padł na byłego utytułowanego reprezentanta.

– Ma dobre doświadczenie trenerskie. Wniesie swoją znajomość dyscypliny i świeżość. Wszyscy sportowcy dali do zrozumienia, że ​​chcą z nim pracować – powiedział w czwartek wieczorem Bouthiaux, komentując wybór Fourcade’a.

39-latek będzie odpowiadał za przygotowanie fizyczne, zaś Jean-Pierre Amat skupi się na części strzeleckiej.

Cel – mistrzowska ekipa

Przygoda byłego zawodnika z trenowaniem zaczęła się ledwo dwa tygodnie po tym, gdy w marcu 2019 roku zakończył karierę. Został wtedy poproszony o prowadzenie kadry juniorów, którą to prośbę spełnił.

– Chciałem móc oddać biathlonowi to, co dał mi. A co może być lepszego niż przekazanie mojego doświadczenia młodym sportowcom, tak jak inni, jak Raphael Poirée, Vincent Defrasne czy Sandrine Bailly, byli w stanie zrobić to ze mną w przeszłości. Po czterech latach spędzonych z reprezentacją juniorów i kadrą B, dziś jestem zaszczycony i dumny z zaufania, jakim zostałem obdarzony w prowadzeniu grupy mężczyzn w Pucharze Świata – napisał Simon Fourcade.

Pięciokrotny medalista mistrzostw świata w kilku słowach odniósł się również do tego, co przed nim.

Nie mogę się doczekać spotkania z Jean-Pierre Amatem i całym kierownictwem FFS, z którym będziemy budować na pracy naszych poprzedników [Vincenta Vittoza i Patricka Favre’a – przyp. red.] starając się uszanować wyjątkowość projektu każdej osoby. Myślę o moim synu Adamie, mojej partnerce Julie, moich braciach Martinie i Brice, moich rodzicach, rodzinie, przyjaciołach i ukochanych. Kładziemy kamień węgielny pod przyszłe zwycięstwa francuskiego biathlonu – dodał.

 

Wyświetl ten post na Instagramie

 

Post udostępniony przez Simon Fourcade (@simonfourcade)

Źródło: ledauphine.com/Instagram
Fot. pixabay.com

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *