Sturla Holm Laegreid został bezapelacyjnym zwycięzcą sobotniego biegu indywidualnego na 20 kilometrów. Norweg miał przewagę nad kolejnym rywalem o prawie 60 sekund. Mimo to, uważa on, że stać go na jeszcze lepsze rezultaty.

Sobota należała do Norwegów. W TOP6 znalazło się aż czterech przedstawicieli tej nacji, w tym dwóch na najwyższych stopniach podium. Jednak najlepszy był Sturla Holm Laegreid, który zwycięstwo zawdzięcza bezbłędnemu strzelaniu.

Sturla Holm Laegreid ponownie najlepszy na inaugurację!

– To jest jak déjà vu. W zeszłym sezonie pojawiłem się znikąd i wygrałem, czego się nie spodziewałem. Dzisiaj nie byłem w najlepszej formie. Wiem, że mogę być lepszy. Mimo to udało mi się strzelać na czysto i to wystarczyło do zwycięstwa. Mam nadzieję, że będę kopiować ostatni sezon, ponieważ był on bardzo dobry – mówił po wygranej Sturla Holm Laegreid.

Norweg przyznał, że lubi psychologiczny aspekt rywalizacji w biegu na 20 kilometrów. Choć nie ukrywa, że nie są to proste zawody.

Im więcej walki psychologicznej, tym lepiej dla mnie. Lubię to, ale to trudna gra. Dziś walczyłem o celność każdego z dwudziestu strzałów i udało mi się to osiągnąć. Wynagrodzony zostałem wygraną wyścigu. To niesamowite uczucie – dodał.

Źródło: biathlonworld.com
Fot. shutterstock.com, zdjęcie ilustracyjne

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany.