Przed rozpoczęciem ostatniego weekendu Pucharu Świata w Oslo Tiril Eckhoff poinformowała o zakończeniu kariery. W czwartkowy poranek Norweska Federacja Narciarska zorganizowała konferencję prasową, w trakcie której biathlonistka wydała oficjalne oświadczenie.

Tiril Eckhoff kończy karierę

To było do przewidzenia. Tiril Eckhoff nie pojawiła się na starcie przez cały sezon 2022/2023 z powodów zdrowotnych. Choć przez ostatnie miesiące Norweżka zapowiadała powrót, to jednak 32-latka postanowiła oficjalnie zakończyć karierę.

O swojej decyzji biathlonistka poinformowała już w środę wieczorem w mediach społecznościowych.

– Zaczęłam uprawiać biathlon, ponieważ robiło to moje starsze rodzeństwo, Stian i Kaja – chciałam być tak dobra jak oni. Na osiągnięcie tego celu poświęciłam więcej czasu, niż kiedykolwiek mogłam marzyć. Wiele doświadczyłam i czuję się niesamowicie szczęśliwa, że mogłam żyć moim wymarzonym życiem jako biathlonistka przez ponad 15 lat. (…) Dziękuję wszystkim, którzy mnie wspierali i dopingowali przez te wszystkie lata – napisała Norweżka.

Odchodzi jako zwyciężczyni

Ostatni raz zawodniczka Fossum IF wystąpiła w zawodach Pucharu Świata w marcu ubiegłego roku w Oslo. Wygrała wtedy dwa biegi przed własną publicznością.

– Nie wiedziałam wtedy, że to będą moje ostatnie zwycięstwa. Plan zakładał dalsze starty. Kiedy się teraz poddaje, wciąż myślę, że poddaję się na szczycie. Udało mi się zakończyć karierę dwoma zwycięstwami u siebie przed fantastyczną publicznością, przyjaciółmi i najbliższymi. Trochę szkoda się poddawać, ale jednocześnie wiem, że to słuszna decyzja. Jestem dumna z tego, co osiągnęłam i zawsze będę z uśmiechem spoglądała wstecz na lata spędzone jako biathlonistka – dodała we wpisie Eckhoff.

Długa lista emerytek

Tiril Eckhoff to kolejna wielką mistrzynią, która ogłosiła w tym tygodniu zakończenie kariery biathlonowej. Dołączyła do Marte Olsbu Roeiseland, Anais Chevalier-Bouchet i Denise Herrmann-Wick. 

– Biathlon był moim życiem odkąd pamiętam i dziwnie wyobrazić sobie życie bez niego. W zeszłym roku byłam trochę na uboczu, więc wydaje mi się, że przejście na emeryturę to naturalna decyzja. To dziwne i trochę smutne, ale w pewnym sensie też urocze – czytamy w komunikacie prasowym Norweskiej Federacji Narciarskiej.

Tym samym na emeryturę odchodzi zdobywczyni 8 medali olimpijskich (w tym dwóch złotych) oraz 15 medali mistrzostw świata, z czego aż 10 z najcenniejszego kruszcu. W sezonie 2020/2021 Eckhoff zdobyła Puchar Świata oraz dwie Małe Kryształowe Kule – za sprinty i biegi pościgowe.

Źródło: biathlonworld.com/facebook.com
Fot. © Manzoni/IBU

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany.