Zawody Pucharu Świata w Oberhofie nie dla Tiril Eckhoff. Norweżka wciąż dochodzi do optymalnej dyspozycji po chorobie, którą przeszła w przerwie świątecznej. Zawodniczka skupia się na przygotowaniach do najważniejszej imprezy sezonu – Igrzysk Olimpijskich w Pekinie.

Nie chcę się spieszyć

Tiril Eckhoff w obecnym sezonie nie spisuje się najlepiej. W Pucharze Świata zajmuje obecnie 27. lokatę. Podczas ostatniego biathlonowego weekendu w 2021 roku w Le Grand-Bornard Norweżka wystąpiła tylko w sprincie, który ukończyła na 11. miejscu. Tiril zrezygnowała ze startu w biegu pościgowym, by odpocząć i przygotować się lepiej do kolejnej fazy sezonu. Niestety, podczas przerwy świątecznej Eckhoff zachorowała, co skłoniło zawodniczkę do kolejnej zmiany planów startowych. Zaplanowany na ten weekend powrót do rywalizacji w Oberhofie został opóźniony. W rozmowie z norweską telewizją TV 2 triumfatorka poprzedniej edycji Pucharu Świata potwierdziła, że nie jedzie do Turyngii.

Pierwszą ciężką sesję zrobiłam dwa dni temu i później zdecydowałam, że nie chcę się spieszyć. Muszę utrzymać nerwy na wodzy i zrobić wszystko, co w mojej mocy, aby moje ciało znów działało. Oczywiście chciałabym być w świetnej formie. Ale w tej chwili nie jestem.

Kiedy Eckhoff wróci do rywalizacji?

Jeśli treningi przebiegną po myśli zawodniczki i odzyska ona dobrą kondycję fizyczną, to powinniśmy zobaczyć ją podczas kolejnego weekendu w Ruhpolding (12-16 stycznia). Następnie Eckhoff uda się do Anterselvy (20-23.01), która będzie ostatnim przystankiem przed Zimowymi Igrzyskami Olimpijskimi w Pekinie.

Źródło: sportnews.bz; nettavisen.no
Fot. shutterstock.com/Bartosz Wlazlak

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany.