Ubiegłoroczna tryumfatorka klasyfikacji generalnej Pucharu Świata robi sobie przerwę od biathlonu. Tiril Eckhoff poinformowała, że opuszcza Francję i nie wystartuje już więcej w tym roku. – Muszę poszukać formy – napisała na Instagramie.

Tiril Eckhoff z pewnością ma nad czym pracować. Zeszły sezon zakończyła jako zwyciężczyni Pucharu Świata, mając prawie 200 punktów przewagi nad drugą Marte Olsbu Roeiseland. Jednak to już przeszłość, bowiem Eckhoff tej zimy zawodzi na całej linii.

Start sezonu w jej wykonaniu był całkowitym zaprzeczeniem tego, do czego przyzwyczaiła nas 31-latka. Na inaugurację była 32., następnie 28., 30. i znów 28. Wydawało się, że przełamanie nastąpiło w Hochfilzen, gdzie w sprincie Norweżka zajęła 6. lokatę. Tak się jednak nie stało. W biegu pościgowym Eckhoff pudłowała jak nigdy (5 dodatkowych rund) i zajęła dopiero 16. pozycję.

Z powodu słabej formy czwartkowy sprint we francuskim Annecy był dla niej ostatnimi zawodami w tym sezonie. Utytułowana biathlonistka zajęła 11. miejsce w sprincie i to najprawdopodobniej przelało czarę goryczy i było ostatecznym impulsem dla Norweżki, by powiedzieć sobie „stop”.

– Niestety wracam do domu z Le Grand-Bornand. Moje ciało nie działa idealnie, więc wracam, by poszukać formy. Chcę być jak najlepiej przygotowana na to, co się wydarzy w dalszej części sezonu – poinformowała za pośrednictwem swojego konta w serwisie Instagram.

 

Wyświetl ten post na Instagramie

 

Post udostępniony przez Tiril Eckhoff (@tirileckhoff)

Kiedy zobaczymy czterokrotną złotą medalistkę z ostatnich mistrzostw świata znów na biathlonowych trasach? Eckhoff nie sprecyzowała, jak długo potrwa jej przerwa. Najbliższe zawody zaplanowano na drugi weekend stycznia w Oberhofie i być może wtedy Tiril wróci do rywalizacji.

Źródło: oprac. własne
Fot. shutterstock.com/Bartosz Wlazlak

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany.