Etatowa zawodniczka Pucharu IBU zaliczyła w Ruhpolding najlepszy weekend w karierze. Ukaleq Astri Slettemark z Grenlandii zdobyła 20 punktów do klasyfikacji generalnej Pucharu Świata i pokazała się z dobrej strony fanom biathlonu.

Ponownie na świeczniku

Ukaleq Astri Slettemark to niespełna 22-letnia biathlonistka z Grenlandii, o której głośno zrobiło się w trakcie Zimowych Igrzysk Olimpijskich w Pekinie. Uwagę przykuł kombinezon zawodniczki z tradycyjnymi motywami z jej kraju.

W weekend Ukaleq Astri Slettemark znów znalazła się na ustach kibiców, gdy w biegu indywidualnym zajęła 21. miejsce przy 100% skuteczności na strzelnicy. Dobra postawa zaowocowała zaproszeniem do biegu masowego, w którym udział bierze 25 najlepszych zawodniczek w klasyfikacji generalnej i 5, które, zdaniem IBU, na to zasługują. Na tej drugiej liście znalazła się Grenlandka. 28. lokata i trzy dodatkowe karne rundy to kolejny świetny rezultat.

Zapytaliśmy zawodniczkę o jej odczucia względem minionego tygodnia oraz plany na przyszłość.

Ukaleq Astri Slettemark – wywiad

Cezary Bronszkowski: Ogromne gratulacje za ten weekend. 20 punktów do Pucharu Świata to twój najlepszy wynik w karierze. Jak się czujesz?

Ukaleq Astri Slettemark: Dziękuję bardzo, to było naprawdę dobre doświadczenie i coś, o czym w ogóle przed tym weekendem nie myślałam, że uda mi się zrobić. Naprawdę myślałam, że może w najlepszym razie znajdę się w pierwszej czterdziestce, ale to jest takie szalone. W tej chwili jestem naprawdę zmęczona.

Trafiłaś do niedzielnego miegu ze startu wspólnego. Pokazałaś, że wcale nie tracisz dużo do czołówki. Jak to jest rywalizować ramię w ramię z najlepszymi na świecie?

Z tymi wszystkimi wielkimi nazwiskami wokół mnie, czuję się jak niedopasowany puzel, ale staram się jak najlepiej wykorzystać to doświadczenie i było naprawdę fajnie ścigać się ramię w ramię przeciwko biathlonistkom, które podziwiam.

Cztery starty z rzędu w Pucharze Świata. Czy to oznacza, że powoli zamieniasz Puchar IBU na Puchar Świata?

Tak, naprawdę mam nadzieję na więcej startów w Pucharze Świata. Jednym z powodów, dlaczego próbowałam częściej startów w Pucharze IBU jest to, że nie potrafiłam wcześniej więcej startować w Pucharze Świata, ale teraz mam nadzieję brać udział przynajmniej w pościgu i raz na jakiś czas w biegu masowym. To naprawdę zwiększa doświadczenie w Pucharze Świata i mam wiele radości z rywalizacji, gdy jadę w jakieś miejsce na cały tydzień, nie tylko na jeden wyścig. Może teraz będę mogła brać udział w dwóch konkurencjach w jednym miejscu, co jest naprawdę ekscytujące.

„Moje strzelanie wymaga osiągnięcia stabilności”. Tak mówiłaś mi 3 tygodnie temu. W biegu indywidualnym miałaś 100% skuteczności na strzelnicy. Podobnie tydzień wcześniej w sprincie. Chyba powoli zbliżasz się do tego celu.

Tak, od czasu do czasu pokażę dobre strzelanie. Za kazdym razem, gdy dobrze strzelam, wiem, że potrafię to robić w Pucharze Świata, ponieważ to jest to, co muszę zrobić kiedy jestem z tyłu stawki. Ale sądzę, że pokazałam w różnych zawodach, że potrafię strzelać dobrze i potrafię też źle. Więc to taka sinusoida, ale myślę, że wiem co robić, potrzebuję tylko to powtarzać.

Gdy w naszej ostatniej rozmowie pytałem cię, czy zobaczymy na Mistrzostwach Świata mieszaną sztafetę Grenlandii, powiedziałaś, że masz taką nadzieję. Czy dziś już coś wiadomo w tej sprawie?

Tak, niestety w tym roku nie wystartujemy.

Czytaj także: Norwegowie chcą ratować klimat i biathlon. W Ruhpolding ruszyła akcja „Snow Crystal”

Źródło: biathlonpogodzinach.pl
Fot. arch. prywatne

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany.