Johannes Thingnes Boe z powodu koronawirusa musiał zrezygnować ze startu w biegu indywidualnym. To otworzyło innym zawodnikom furtkę do rywalizacji o Małą Kryształową Kulą. Zwycięsko wyszedł z niej Vetle Sjaastad Christiansen.

Kilku do brydża

Johannes Thingnes Boe i Sturla Holm Laegreid to najpoważniejsi kandydaci do Małej Kryształowej Kuli za bieg długi, którzy z powodu choroby musieli opuścić zawody w Oestersund. Brak Norwegów oznaczał, że w walce o końcowy tryumf zaczęli liczyć się zawodnicy, na których nikt nie stawiał. W tej grupie był Vetle Sjaastad Christiansen, Niklas Hartweg czy Martin Ponsiluoma.

Christiansen wykorzystuje okazje

Szwed zajął jednak 8. miejsce, zaś Szwajcar był dopiero 26. Z kolei Christiansen, który stawał się naturalnym kandydatem do zwycięstwa w czwartkowych zawodach, ukończył je na najniższym stopniu podium. Dużo nie brakowało, a niespodziewanie Mała Kryształowa Kula trafiłaby w ręce Niemca. Benedikt Doll wygrał bieg indywidualny w Oestersund i z 10. pozycji awansował na 2, tracąc do Norwega jedynie 20 punktów.

Dla 30-latka to pierwsze tego typu trofeum w karierze. W sezonie 2018/2019 w klasyfikacji za biegi długie zajął drugie miejsce. Z kolei w kampanii 2021/2022 był trzeci w biegach masowych.

C78A_v1

Fot. © Manzoni/IBU

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany.