W ten weekend miała miejsce ostatnia poważna próba przedsezonowa. Zawody w norweskim Sjusjøen były pokazem siły faworytów, którzy potwierdzili, że w sezonie olimpijskim będą walczyć o najwyższe cele. Na uwagę zasługuje przede wszystkim Emilien Jacquelin.

Sobota dzień norwesko-francuski

Pierwszy dzień weekendu upłynął pod znakiem sprintów. Na starcie 92 biathlonistów i 76 biathlonistek z kilku krajów Europy. Mimo tak pokaźnej liczby uczestników, najważniejsze role odegrali przedstawiciele dwóch narodów – Francji i Norwegii.

Pierwsze na linii startu zameldowały się panie. Najlepiej spisała się Francuzka Julia Simon, która nie biegła najszybciej, ale bezbłędne strzelanie pozwoliło jej ukończyć zawody na pierwszej pozycji. Dosłownie chwilę po niej na mecie pojawiła się Marte Olsbu Roeiseland. Na podium starczyło miejsca dla kolejnej Norweżki, zwyciężczyni zeszłej edycji Pucharu Świata – Tiril Eckhoff.

Sjosjoen – wyniki kobiet

 

Wśród panów to właśnie Norwegowie i Francuzi zajęli pierwsze 10 lokat, z czego ci pierwsi mieli aż siedmiu reprezentantów! Co ważniejsze, to właśnie przedstawiciele tego północnego kraju zajęli pierwszych pięć miejsc. Wygrał Guttorm Bakken, który był bezbłędny na strzelnicy i miał ponad dziewięć przewagi nad Havardem Bogetveitem. Podium uzupełnił Tarjei Boe, meldując się sekundę później. W czołowej piątce zameldowali się również Johannes Dale oraz Erlend Bjoentegaard – obaj bez pudła.

Najlepszy z Francuzów – Quentin Fillon Maillet przybiegł niemal 20 sekund po zwycięzcy. Z dobrej strony pokazał się powracający po kontuzji Emilien Jacquelin, który mimo dwóch pudeł zajął 8. miejsce.

 

Sjosjoen – wyniki

 

Powtórka z rozrywki

Jeżeli ktoś spodziewał się, że niedzielna przyniesie jakieś zmiany, musiał się srodze rozczarować. Nadal prym wiodły dwie reprezentacje. Jako pierwsze do rywalizacji stanęły kobiety wśród których najlepsza była Norweżka Ingrid Tandrevold. Bezbłędne strzelanie i dobry bieg pozwoliły jej wyprzedzić drugą na mecie Chloe Chevalier o prawie 20 sekund. Francuzka, mimo jednego niecelnego strzału, dobrze spisała się na trasie, co zaowocowało niemal siedmiosekundową przewagą nad bezbłędną Karoline Erdal.

Bieg ze startu wspólnego nie poszedł po myśli zwyciężczyni wczorajszego sprintu. Julia Simon pomyliła się aż czterokrotnie i do najlepszej dziś Tandrevold straciła 45 sekund. Francuzka, mimo wielu pudeł, pokazała, że jest mocna fizycznie i potrafi nadrobić karne rundy na trasie wyścigu.

kobiety sjusoen bieg ze startu wspólnego

 

Bez niespodzianek zakończył się wyścig mężczyzn. Jako pierwszy linię mety przekroczył Tarjei Boe, wypracowując bezpieczną przewagę siedmiu sekund. Do końca trwała walka o pozostałe miejsca na podium, którą wygrał Quentin Fillon Maillet wyprzedając Emilien’a Jacquelin. Ten ostatni z pewnością może być dumny ze swojej postawy, bowiem mimo dwóch pudeł (Boe i Fillon Maillet mieli po jednym) stracił do Norwega tylko 9,9 sekundy.

mężczyźni sjusoen

Źródło: inf. własna
Wyniki: sesongstartskiskyting.no
Fot. shutterstock.com, zdjęcie ilustracyjne

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany.