Niemiecka Federacja Narciarska (DSV) poinformowała w niedzielę, że trener Mark Kirchner po 13 latach pracy przestaje pełnić funkcję trenera męskiej kadry biathlonu. Jego obowiązki przejmie dotychczasowy asystent Uros Velepec.

13 lat w trasie

52-letni Mark Kirchner przez 13 lat pracował na rzecz niemieckiego biathlonu jako pierwszy trener męskiej kadry. Miniony sezon był jednak jego ostatnim. Kirchner nie rozstaje się jednak ze sportem. Nadal będzie pracował dla DSV jako trener młodzieży, gdzie będzie nadzorował i koordynował rozwój młodych talentów.

– Teraz nadszedł czas, abym wszedł na nową drogę. Po 33 intensywnych latach, po wielu emocjonujących wydarzeniach, cennych doświadczeniach, które zostaną ze mną na całe życie, spotkaniami z wieloma ciekawymi ludźmi, ale także pewnymi rozczarowaniami, opuszczam międzynarodową scenę biathlonu. Chciałbym odstawić walizkę w kąt i częściej korzystać z własnego łóżka, a nie mieszkać 170 dni w roku w hotelu i podróżować niezliczoną ilość godzin. Ale nie mogę się już doczekać mojego nowego zadania i mam nadzieję, że w najbliższych latach będę mógł przyczynić się do wprowadzenia kolejnych pokoleń na szczyty – powiedział Kirchner.

Nowe zadania doświadczonego szkoleniowca będą polegać nie tylko na wspieraniu nowego trenera nowymi biathlonistami, ale jego wiedza zostanie także wykorzystana w innych dziedzinach. Kirchner będzie również brał udział w rozwoju baz treningowych, które ma pod opieką Niemiecki Związek Narciarski.

Duet Velepec-Filbrich wchodzi do gry

Obowiązki pierwszego trenera kadry przejmie Uros Velepec, zaś jego asystentem zostanie Jens Filbirch. To były niemiecki biegacz narciarski, który ma na swoim koncie m.in. 2 medale igrzysk olimpijskich oraz 7 medali mistrzostw świata.

W latach 2014-2018 ukończył szkolenie trenerskie w Kolonii i Lipsku. Równolegle pracował jako trener narciarstwa biegowego, zanim w maju 2022 roku przeniósł się do biathlonowej części DSV. Przez ten czas był odpowiedzialny za technikę biegu i trening lekkoatletyczny kobiet i mężczyzn w Pucharze IBU.

– Oczywiście doświadczenie, które udało mi się tutaj zdobyć, pomaga mi lepiej oceniać specyficzne dla biathlonu wyzwania. Ale moim głównym celem jako trenera drużyny z Pucharu Świata będzie oczywiście nadal koncentrowanie się na technice biegania i lekkiej atletyce. I tutaj zasady sukcesu są niemal identyczne jak w narciarstwie biegowym. Od czego dokładnie zaczniemy, omówimy w najbliższych dniach razem z zespołem trenerskim. Cieszę się, że Mark będzie nas wspierał w razie potrzeby i że jako kolegę mam bardzo doświadczonego i odnoszącego sukcesy specjalistę od biathlonu Urosa Velepeca – mówił Jens Filbrich.

Źródło: inf. prasowa DSV/oprac. własne
Fot. Wikimedia/Steffen Prößdorf (CC BY-SA 4.0)

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany.